Dyżur pod telefonem- jak zorganizować zgodnie z prawem pracy?

Potrzeby wielu przedsiębiorstw wymagają zapewniania nadzoru nad pracą maszyn czy utrzymaniem ruchu zakładu w zasadzie 24 godziny na dobę. Zdarza się jednak, że fizyczna obecność pracownika nie jest niezbędna w zakładzie pracy. W takiej sytuacji pomocna może się okazać instytucja dyżuru, uregulowana m.in. w kodeksie pracy, co do której wkrótce można spodziewać się znaczących zmian.

Dyżur pod telefonem: problemy praktyczne

Dyżur pod telefonem z uwagi na swoje wąskie uregulowanie w obowiązującym kodeksie pracy budzi wiele problemów na gruncie praktycznym. Należą do nich m.in.

  • czy wyznaczanie dyżuru telefonicznego musi uwzględniać przepisy dot. tygodniowego wypoczynku pracownika, nawet, jeżeli nie będzie on wzywany do pracy?
  • Czy pracownik musi zgodzić się na dyżur telefoniczny?
  • Czy pracodawca może wyznaczyć pracownikowi dyżur telefoniczny w weekend, podczas gdy w tygodniu pracy przebywał na urlopie?
  • W jakim czasie od wezwania pracownik ma się stawić w miejscu pracy?
  • W jakiej wysokości wyznaczyć ewentualną rekompensatę za czas dyżuru telefonicznego?

Na większość pytań postawionych powyżej nie ja jednoznacznej, abstrakcyjnej odpowiedzi, przy czym może ona być udzielona po analizie specyfiki przedsiębiorstwa i przepisów prawa pracy (zarówno tych powszechnych, jak i prawa pracy wewnętrznego).

Obecny stan prawny

Zgodnie z art. 1515 Kodeksu pracy, który reguluje problematykę dyżuru pracowniczego. Zgodnie z tym przepisem pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę ( co roboczo nazywane jest dyżurem).

Co do zasady czas dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy. Nie ulega jednak wątpliwości, że pracownik nie może w sposób swobodny dysponować ze swojego czasu wolnego. W szczególności, jeżeli praca ma być świadczona przez niego osobiście w razie potrzeby, to nie może zbytnio oddalać się od zakładu pracy. Pracownik musi ponadto pozostawać w trzeźwości, zatem nawet jak nie będzie świadczył pracy w czasie dyżuru, to powinien powstrzymywać się od spożywania alkoholu i innych substancji, których spożycie mogłoby mu uniemożliwić świadczenie pracy w razie potrzeby.

Co do zasady dyżur jest bezpłatny, aczkolwiek nie ma przeciwwskazań, aby pracodawca wypłacał pracownikom wynagrodzenie za okres dyżuru, zgodnie z wewnętrznymi aktami prawa pracy.

Planowane zmiany

Rząd „głęboko analizuje” przepisy o zasadach bezpłatnego dyżurowania przez pracowników pod telefonem. Wszystko wskazuje na to, że przedsiębiorcy działający w branży informatycznej czy serwisujący różnego rodzaju urządzenia i świadczący usługi w sytuacjach kryzysowych muszą liczyć się już teraz z zapłatą swoim pracownikom za czas gotowości do pracy i przeorganizowaniem ich grafików pracy, by były zgodne z unijnymi przepisami.

Początek zmian rozpoczął się od wniosku o zmianę zapisów w kodeksie pracy, jaki wpłynął do sejmowej Komisji do Spraw Petycji. Z opinii Biura Analiz Sejmowych wynika, że polskie przepisy mogą być niezgodne z unijnymi. Szczególnie, jeśli chodzi o orzecznictwo TSUE. W przeszłości Trybunał zajmował się sprawami dotyczącymi dyżurów telefonicznych. W jednej z nich strażak miał stawić się na wezwanie w ciągu ośmiu, a w innej 20 minut. W kolejnej pracownik telewizji miał godzinę od wezwania na przyjazd do stacji. Trybunał, uznając, że taki dyżur powinien wliczać się do czasu pracy i w konsekwencji być płatny, wyszedł z założenia, że w czasie dyżuru zatrudnieni nie mogli swobodnie dysponować swoim czasem, bo musieli być gotowi do pracy na wezwanie, co mogło nastąpić praktycznie w każdym momencie.

Dyżur pod telefonem- kiedy można się spodziewać zmian w kodeksie pracy?

Na pytanie zawarte we wstępie niniejszej części w zasadzie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, przy czym jest kilka okoliczności które należy mieć na uwadze.

Przede wszystkim prawodawca już od dłuższego czasu prowadzi konsultacje w zakresie zmian dotyczących pracy zdalnej, które mają na celu uregulowanie pracy zdalnej w kodeksie pracy. Obecnie bowiem w różnych branżach podnosi się brak kompleksowej regulacji dot. pracy z domu, zarówno po stronie pracodawców, jak i pracowników.

Należy mieć także na uwadze, że prawodawca prowadzi także zaawansowane prace nad innym projektem z zakresu prawa pracy, którego termin implementacji minął w grudniu ubiegłego roku. Chodzi tutaj o projekt tzw. ustawy o sygnalistach, która również ma być dużą rewolucją w kontekście prawa pracy.

Niezależnie od tego, która nowelizacja kodeksu pracy wejdzie w życie jako pierwsza (czy będzie to dotycząca sygnalistów czy pracy zdalnej), pracodawców szykują znaczne zmiany w zakresie prawa HR. Meandry procesu legislacyjnego mogą powodować zakłopotanie. Gdyby mieli Państwo wątpliwości w zakresie ostatnich nowelizacji kodeksu pracy, zachęcamy do kontaktu z zespołem kancelarii: Kancelaria Prawna „LEGATO”

Prawo pracy, Dyżur pod telefonem

  • Kliknięć: 1005
Kancelaria Prawna LEGATO jest oparta na nowoczesnych rozwiązaniach. Swoją działalnością obejmuje teren całej Polski, ze szczególnym uwzględnieniem województwa dolnośląskiego. Kancelaria podejmuje się pomocy także w sprawach nietypowych i precedensowych, wymagających kreatywnego myślenia i rozwiązywania skomplikowanych problemów prawnych. Chętnie pomożemy Państwu w osiągnięciu jak najkorzystniejszego wyniku. Zapraszamy do kontaktu z nami.

© 2017-2021 - Kancelaria LEGATO wszelkie prawa zastrzeżone.