Przejdź do głównej treści

Wyłączenie zwrotu towaru w e-commerce – 3 najczęstsze błędy

Prawo konsumenta do odstąpienia od umowy zawartej na odległość jest jednym z fundamentów ochrony konsumenckiej w e-commerce. Jednocześnie ustawodawca przewidział wyjątki, które pozwalają przedsiębiorcy wyłączyć to uprawnienie w ściśle określonych przypadkach. Problem polega na tym, że w praktyce sklepy internetowe bardzo często robią to nieprawidłowo – opierając się na uproszczeniach, mitach lub „kreatywnych” interpretacjach przepisów. Skutkiem mogą być nie tylko spory z klientami, lecz także realne sankcje ze strony organów nadzoru.

Odstąpienie od umowy – podstawowe regulacje

Zgodnie z art. 27 Ustawy o prawach konsumenta, konsument zawierający umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa ma prawo odstąpić od niej w terminie 14 dni bez podawania przyczyny. Termin ten co do zasady biegnie od dnia objęcia towaru w posiadanie lub – w przypadku usług – od dnia zawarcia umowy.

Odstąpienie od umowy wywołuje skutek wsteczny: umowę uważa się za niezawartą, a strony zobowiązane są do zwrotu spełnionych świadczeń. Przedsiębiorca nie może uzależniać przyjęcia zwrotu od spełnienia dodatkowych warunków, które nie znajdują oparcia w przepisach prawa, ani ograniczać tego uprawnienia postanowieniami regulaminu.

Co istotne, prawo odstąpienia ma charakter bezwzględnie obowiązujący – jego wyłączenie jest dopuszczalne wyłącznie w przypadkach wyraźnie wskazanych w ustawie. Każda próba „rozszerzenia” katalogu wyłączeń działa na niekorzyść przedsiębiorcy.

Kiedy można wyłączyć odstąpienie od umowy?

Wyłączenia prawa do odstąpienia od umowy zostały enumeratywnie wskazane w art. 38 ustawy o prawach konsumenta. Oznacza to, że przedsiębiorca może się na nie powołać wyłącznie wtedy, gdy dany stan faktyczny w pełni odpowiada jednej z ustawowych przesłanek.

Do najczęściej przywoływanych wyłączeń należą m.in.:

  • rzeczy nieprefabrykowane, wyprodukowane według specyfikacji konsumenta,
  • towary ulegające szybkiemu zepsuciu lub mające krótki termin przydatności,
  • rzeczy dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, których po otwarciu nie można zwrócić ze względów higienicznych,
  • usługi, jeżeli zostały w pełni wykonane za wyraźną zgodą konsumenta.

Kluczowe znaczenie ma przy tym nie samo powołanie się na przepis w regulaminie, lecz rzeczywiste spełnienie jego warunków. Organy ochrony konsumentów oraz sądy bardzo restrykcyjnie oceniają próby nadużywania tych wyjątków.

Jakie 3 najczęstsze błędy popełniają e-commerce?

1. „Towar nieprefabrykowany” jako uniwersalne wyłączenie

Jednym z najczęściej spotykanych błędów jest automatyczne uznawanie towaru za „nieprefabrykowany” tylko dlatego, że jest on zamawiany po złożeniu zamówienia lub pochodzi z modelu dropshippingowego. Tymczasem art. 38 pkt 3 ustawy dotyczy wyłącznie rzeczy wytwarzanych według indywidualnej specyfikacji konsumenta lub służących zaspokojeniu jego zindywidualizowanych potrzeb.

Towarem nieprefabrykowanym nie jest produkt masowy, nawet jeżeli przedsiębiorca nie posiada go fizycznie na magazynie w chwili zakupu. Brak stocku, personalizacja wyboru spośród standardowych wariantów czy długi czas realizacji zamówienia nie spełniają ustawowych kryteriów. Rozciąganie tej przesłanki na zwykły handel internetowy jest działaniem bezprawnym i potencjalnie kwalifikowanym jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

2. Towar łatwo psujący się i względy higieniczne – nadinterpretacja

Drugim częstym błędem jest zbyt szerokie kwalifikowanie towarów jako „łatwo psujących się” lub takich, których zwrot jest niemożliwy ze względów higienicznych. Ustawodawca posługuje się tu pojęciami obiektywnymi, a nie oceną subiektywną sprzedawcy.

Nie każdy produkt spożywczy automatycznie spełnia przesłankę z art. 38 pkt 4 ustawy. Podobnie rzecz ma się z towarami „higienicznymi”. Przykładowo – materac może zostać objęty wyłączeniem prawa odstąpienia tylko wtedy, gdy został dostarczony w zapieczętowanym opakowaniu, a konsument to opakowanie naruszył. Brak plomby lub jej czysto umowny charakter eliminuje możliwość skutecznej odmowy przyjęcia zwrotu.

3. Wyłączenie w przypadku usług – brak skutecznego poinformowania

W przypadku usług przedsiębiorcy często zapominają, że samo rozpoczęcie świadczenia nie wystarcza do wyłączenia prawa odstąpienia. Zgodnie z art. 38 pkt 1 ustawy, warunkiem jest uprzednie, wyraźne poinformowanie konsumenta oraz uzyskanie jego zgody na wykonanie usługi przed upływem terminu do odstąpienia.

Zgoda ta musi być możliwa do udokumentowania. W praktyce oznacza to konieczność zastosowania rozwiązań takich jak checkbox, wyraźne oświadczenie w formularzu zamówienia lub inny jednoznaczny mechanizm akceptacji. Brak dowodu zgody konsumenta skutkuje zachowaniem przez niego pełnego prawa odstąpienia – nawet jeśli usługa została faktycznie wykonana.

Jak uniknąć błędów?

Podstawowym sposobem minimalizacji ryzyka jest regularne monitorowanie regulaminu sklepu internetowego oraz jego zgodności z aktualnym stanem prawnym i praktyką orzeczniczą. Przepisy konsumenckie należą do najbardziej dynamicznych obszarów prawa, a schematy sprzed kilku lat często nie wytrzymują dzisiejszej kontroli. Wynika to nie tyle ze zmieniających się przepisów, ale np. nowych wytycznych UOKiK czy dyrektyw europejskich.

W praktyce najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest powierzenie przygotowania lub audytu regulaminu profesjonalnemu pełnomocnikowi. Pozwala to nie tylko uniknąć błędów formalnych, lecz także dostosować treść regulaminu do rzeczywistego modelu biznesowego, bez ryzyka stosowania klauzul abuzywnych.

Podsumowanie

Wyłączenie prawa do odstąpienia od umowy w e-commerce jest wyjątkiem, a nie regułą. Każda próba jego zastosowania wymaga precyzyjnej analizy przepisów oraz stanu faktycznego. Najczęstsze błędy wynikają z uproszczeń, kopiowania regulaminów i nadinterpretacji ustawowych pojęć.

Jeżeli prowadzisz sklep internetowy i chcesz mieć pewność, że Twoje regulaminy realnie chronią interes przedsiębiorcy – a nie tylko dobrze wyglądają na papierze – warto je zweryfikować, zanim zrobi to konsument albo organ nadzoru. Skontaktuj się z prawnikiem i zadbaj o bezpieczeństwo swojego e-commerce, zanim prawo do „braku zwrotu” stanie się źródłem kosztownego sporu.

Prawo gospodarcze, zwroty towaru

  • Kliknięć: 27